Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

November 16 2015

08:17
I znowu, kurwa, obudziłem się. Ciekawe, kurwa, czemu to służy.
— Mrożek, Dziennik 10 kwietnia 1986 r.

May 28 2014

05:10
3431 59ed

Verdun, 1916.

April 25 2014

06:56
Chciałbym być młodszy, gdzieś tak o 50 lat. Bo dopiero teraz zaczynam tworzyć na poważnie. Teraz już wiem.
— Andrzej Sapija, “Różewicz… we fragmentach”, cytat z pamięci.

April 16 2014

07:48
Walcząc w latach 1944-45 na europejskim froncie, napatrzył się jak mało kto, do czego zdolny jest pozostawiony samemu sobie gatunek ludzki.
Pisarz Pana Boga.

April 14 2014

08:06

Kochany Czesławie,

jak wiesz mam pociąg do klasycyzmu, więc kiedy spotkałem marynarzy z Pireusu w Ravennie piliśmy aż do zamknięcia baru a potem zaciągnęli mnie na statek gdzie zalewamy się koszmarnie whisky + ouzo.

Kapitan poszedł po papierosy bo już białe rano i trzeba coś zrobić dla organizmu. Kazałem mu kupić ładną kartkę dla Ciebie. Oto ona.

Chciałbym żeby moi greccy żeglarze podpisali się na kartce, ale jest to w tej chwili niemożliwe. Mogą tylko pić i rzygać.

— (Podobno, nie sprawdzałem u źródeł) Herbert do Miłosza, 27.07.1969

March 18 2014

11:40
Jajo na twardo jadam praktycznie tylko raz w roku, kiedy to spotykamy się ze starymi kumplami z liceum na corocznym Jajeczku (spotykamy się też drugi raz w roku - na Śledziu). Umówmy się, nie o jedzenie przy takich spotkaniach chodzi, ale jakbyśmy nic nie jedli, to byśmy mogli takiego spotkania nie przeżyć.
Pieczenie w dupie.

March 14 2014

11:24
Play fullscreen

No właśnie. Cold Steel, taka marka.

December 23 2013

10:19
Kiedy ruszyła na nas lawina, nie czułem prawie nic. Po prostu przyjąłem do wiadomości: OK, muszę zginąć. Takie rzeczy się zdarzają
Urubko.

December 13 2013

19:04
Play fullscreen

Jakie to dobre…

November 04 2013

20:42
Play fullscreen

Piotr Czajkowski, Uwertura 1812 na wielką orkiestrę symfoniczną i działa armatnie (!) - gdzieś tak od 14.00, ale może być wcześniej.

October 31 2013

07:03
Nieważne ile razy będziecie się upewniać, Lou Reed nadal nie żyje. My natomiast wciąż żyjemy. To dobrze. Jedna dobra rzecz na dwie, to całkiem niezły wynik.
Vice. A tak dla powtórzenia, w wieku 23 lat niecałych to.

October 30 2013

08:58
(…) udawałem, że mdleję (bo z kościołów co chwila wynoszono kogoś mdlejącego), przez chwilę robiło się interesujące zamieszanie, po czym wynoszono mnie z kościoła i przez chwilę troskliwie się mną zajmowano. Otwierałem więc oczy, bo udawanie trupa było na dłuższą metę jeszcze bardziej nudne niż siedzenie na mszy, dziękowałem wszystkim za opiekę, po czym wstawałem, wychodziłem za kościelną bramę i przez madmaxowską Apokalipsę, po której hulały wszystkie demony, jakie Polska kiedykolwiek stworzyła; hulały i kisiły się w niej wkurwione, bo granice były zamknięte i po raz pierwszy w historii Polacy dusili się jak pieczarki w ramach swojego własnego etosu – szedłem do domu.
Ziemowit Szczerek

October 28 2013

08:54
Kwestii, czy projektant tych okładek po prostu niczego nie kuma ze sztuki projektowania w ogóle, a typografii w szczególności, czy też przepełnia go nienawiść do wymienionych dziedzin, do własnej pracy, a może i do ludzkości, lepiej nie rozpatrywać; są rozważania, których podjęcie prowadzi do zwątpienia, rozpaczy, a w skrajnych przypadkach – szaleństwa.
Szczypografia.

August 12 2013

13:29

July 25 2013

13:08
Zasiadamy dookoła stolika szklanego, jest jeszcze wcześnie, jest jeszcze pusto, nie ma orkiestry, płynie muzyka z płyt gramofonowych, muzyka amerykańska płynie, saksofon i kontrabas płyną z głośników i zamawiamy wódkę i podają zmrożoną i siną i zamawiamy do wódki paprykarz z wołowiny gorący i palący bardziej niż wódka, zaś Salome z torebeczki wyciąga buteleczkę szczęśliwą i tęczową i strzykawkę złotojelcą i igłę numer 19, bądź pochwalona, Salome, moja złotojebna kurwo dobra i piękna!
— Szczepan Twardoch, "Morfina"

April 18 2013

06:58
Czemu tyle pijesz?, spytała. N. nigdy nie wydawało się, że pije dużo, według siebie pił tyle co wszyscy, czyli codziennie wieczorem.
— Marcin Kołodziejczyk, “B, Opowieści z planety prowincja”

February 26 2013

13:28
Człowiek bowiem, któremu porwano dziecko nie może w naszych warunkach zrobić nic. Po prostu nic. (…) No chyba, że odwróci wektor, przestanie myśleć o życiu tego dziecka i o swoim i zacznie po prostu zabijać.
O ziemskiej miłości

January 25 2013

08:53
Jest taki etap rozwojowy, kiedy synowie robią rzeczy, o których ich matki nie powinny się nigdy dowiedzieć. To okres mniej więcej między dziewiątym a dwudziestym rokiem życia. (…) Nawet nie próbuj tego ogarnąć. To jest okres, w którym matka musi powiedzieć sobie: wóz albo przewóz, przeżyje albo nie.
Raczkowski

November 09 2012

12:55
Nocą przy okienkach czy budkach sprzedających kebab można nawiązać nowe znajomości, pogadać, dać komuś w ryj, samemu w ryj dostać, obalić flaszkę… Możliwości społecznej integracji jest wiele.
Ponimirski po godzinach - nowy, fajny blog.

October 25 2012

16:55
Koty osiągają prędkość graniczną spadającego ciała zmieniając się w małe spadochrony. W rzeczywistości kot ma większą szansę przeżycia upadku z dwudziestego pietra niż z ósmego, bo potrzebuje co najmniej osiem pięter, żeby uprzytomnić sobie co się dzieje, rozluźnić się i odpowiednio skorygować ułożenie ciała.
— Jonathan Safran Foer, “Strasznie głośno, niesamowicie blisko”
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl